login konto nowości

Piątek, 04/07/2008 06:39

Instrumenty



[akcja] [obligacja] [prawo poboru] [prawo do nowych akcji] [warrant] [kontrakt terminowy] [indeks giełdowy]

Akcja - udział w przedsiębiorstwie zwanym spółką akcyjną. Posiadanie akcji daje prawo do głosu na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy oraz prawo do udziału w zysku osiąganym przez przedsiębiorstwo.

Na giełdach notowane są firmy zwane spółkami akcyjnymi. Kapitał takiej spółki dzieli się na wiele udziałów zwanych akcjami. Jeśli składa się ze 100 akcji, posiadacz każdej z nich jest właścicielem jednej setnej spółki. Oczywiście nie oznacza to, że może on iść do prezesa firmy i zażądać zmiany jej strategii lub wypłaty gratyfikacji z tytułu własności. O tym, jak firma ma się rozwijać czy też co zrobić z gotówką leżącą na jej koncie, decydują posiadacze dużych pakietów akcji. Zwykle taką władzę daje posiadanie ponad 50 procent akcji, ale jeśli pozostałe akcje są rozproszone, wystarczy znacznie mniej. Jednak to, że ktoś posiada tylko niewielki udział w spółce, nie oznacza że nie ma z tego tytułu żadnych praw. Przede wszystkim może uczestniczyć w jej zyskach.

W spółkach akcyjnych co roku podejmuje się decyzję o tym, co zrobić z wypracowanym zyskiem. Firmy dojrzałe wypłacają część zysków akcjonariuszom w postaci dywidendy. Jednak młode firmy całą uzyskaną ze swej działalności gotówkę starają się inwestować, aby umocnić swoją pozycję na rynku i zapewnić sobie dalszy rozwój. W takiej sytuacji nagrodą dla akcjonariuszy może być wzrost ceny posiadanych akcji, zwłaszcza, jeśli inni inwestorzy docenią racjonalność poczynionych inwestycji i będą skłonni płacić za akcje coraz więcej.

Najczęściej prawa do dywidendy lub prawa do udziału w walnym zgromadzeniu wynikające z posiadania akcji są równe. Często jednak firmy emitują akcje zwane akcjami uprzywilejowanymi. Akcja może być uprzywilejowana, co do głosu w taki sposób, iż na jedną akcję przypadają na przykład dwa głosy na walnym zgromadzeniu. Takie akcje zwykle posiadają założyciele przedsiębiorstwa, którzy chcą zapobiec ewentualnej kontroli nad spółką. Inny rodzaj uprzywilejowania to uprzywilejowanie, co do dywidendy, oznaczające, że posiadacze takich akcji są lepiej traktowani przy podziale zysku - dostają go proporcjonalnie więcej. Akcji uprzywilejowanych nie można kupić na GPW w Warszawie. W obrocie giełdowym znajdują się tylko akcje zwykłe.

W większości krajów istnieje kilka rynków akcji. Czasem są one organizowane przez jedną giełdę, a czasem przez dwie lub więcej giełd działających niezależnie i stosujących różne systemy notowań. Giełda Papierów Wartościowych organizuje obrót akcjami na trzech rynkach: podstawowym, równoległym i wolnym. Spółki notowane na rynku podstawowym muszą spełnić najbardziej surowe wymogi kapitałowe, formalne i informacyjne, z których częściowo zwolnione są firmy z rynku równoległego i wolnego. Akcje małych firm notowane są również poza WGPW, czyli na rynku pozagiełdowym zwanym Centralną Tabelą Ofert (CeTO). [Więcej na temat CeTO w książce K.Jedlaka Wprowadzanie spółek na rynek pozagiełdowy.]

Wszystkie spółki obecne na rynku podstawowym i równoległym WGPW notowane są w systemie jednolitego kursu dnia, zaś spółki o największej płynności również w systemie notowań ciągłych.

 

[akcja] [obligacja] [prawo poboru] [prawo do nowych akcji] [warrant] [kontrakt terminowy] [indeks giełdowy]

Obligacja - papier wartościowy stwierdzający fakt zaciągnięcia długu przez emitenta obligacji u jej nabywcy. Emitent obligacji zobowiązuje się do okresowego wypłacania jej posiadaczowi oprocentowania oraz - w terminie zwanym terminem wykupu - zwrotu jej wartości nominalnej.

Rządy wszystkich krajów zapożyczają się u swoich obywateli lub u inwestorów zagranicznych, emitując papiery wartościowe papiery dłużne zwane obligacjami. Emitentem obligacji mogą jednak być nie tylko rządy krajów, ale również gminy czy przedsiębiorstwa. W zależności od tego kto je emituje różne bywa ich oprocentowanie. Im większa jego wiarygodność kredytowa, czyli im mniejsze ryzyko ponoszone przez nabywców, tym mniejszych odsetek będą oni wymagali. Przyjmuje się, że najbardziej pewnym emitentem obligacji są rządy największych potęg gospodarczych świata - na pierwszym miejscu rząd Stanów Zjednoczonych. Na przeciwległym końcu tej skali znajdują się obligacje emitowane przez przedsiębiorstwa w celu finansowania ryzykownych przedsięwzięć zwane obligacjami śmieciowymi. Niezależne instytucje finansowe - takie jak Standard & Poor's i Moody's - prowadzą klasyfikację różnych klas obligacji, przyznając im oceny określające zdolność emitentów do wywiązania się z podjętych zobowiązań.

W przypadku obligacji występuje kilka rodzajów cen.Cena nominalna to wartość, od jakiej naliczane są należne nam odsetki i równocześnie jest to cena po jakiej emitent wykupi od nas obligacje po upływie czasu ich zapadalności. Cena emisyjna to cena, po jakiej kupujemy obligacje bezpośrednio od emitenta. W zależności od tego, jak ocenia on szanse powodzenia emisji, może być ona niższa lub wyższa od ceny nominalnej. Gdy emisja zostanie sprzedana, obligacje zaczynają być notowane na giełdzie. Wówczas ich cenę ustala już nie emitent, ale relacja między popytem i podażą, czyli po prostu rynek. Mamy wówczas do czynienia z ceną rynkową. Jednak wbrew pozorom, nie jest to cena, którą zapłacimy w momencie kupna obligacji na giełdzie. Rzeczywista kwota po jakiej dokonuje się transakcji musi być powiększona o już narosłe odsetki. Mówimy w związku z tym o cenie rozliczeniowej. Wartość odsetek jest codziennie podawana w prasie finansowej.

Obligacje Skarbu Państwa, które można kupić na warszawskiej giełdzie, możemy podzielić według terminu do wykupu na jednoroczne, dwuletnie, trzyletnie, pięcioletnie i dziesięcioletnie. Oczywiście, to że zdecydujemy się na kupno obligacji pięcioletniej nie oznacza, że musimy ją trzymać do czasu jej wykupu przez Skarb Państwa. Dzięki giełdzie możemy sprzedać je w dowolnym momencie.

W przypadkuobligacji o oprocentowaniu zmiennym płatności odsetkowe mogą różnić się od siebie w różnych okresach odsetkowych. W przypadku obligacji rządowych o zmiennym oprocentowaniu wysokość odsetek wyliczana jest na podstawie inflacji lub rentowności bonów skarbowych (czyli krótkoterminowych papierów dłużnych emitowanych przez Skarb Państwa).Obligacje o stałym oprocentowaniu to takie, których oprocentowanie jest stałe przez cały czas "życia" obligacji. Wadą takich obligacji jest to, że bez względu na to, jaka będzie inflacja (a co za tym idzie - oprocentowanie lokat bankowych), posiadacz obligacji będzie dostawał zawsze tą samą kwotę. Zaletą - to, że wiadomo, jaka to będzie kwota. [Jeśli chcesz wiedzieć o obligacjach naprawdę wszystko, zajrzyj do F.J.Fabozzi Rynki obligacji. Analiza i strategie.]

 

[akcja] [obligacja] [prawo poboru] [prawo do nowych akcji] [warrant] [kontrakt terminowy] [indeks giełdowy]

Prawo poboru - przywilej pierwszeństwa przy zakupie nowych akcji spółki przez jej dotychczasowych akcjonariuszy proporcjonalnie do liczby akcji już posiadanych.

Spółki potrzebujące nowego kapitału decydują się często na emisję nowych akcji. Aby jednak zapobiec zmniejszeniu udziału w spółce przez dotychczasowych akcjonariuszy (na przykład przez założycieli firmy posiadających większościowy udział), przeprowadzają tak zwaną emisję z prawem poboru. Korzystając z prawa poboru dotychczasowi akcjonariusze mają możliwość zachowania swojego stanu posiadania w spółce decydując się na objęcie nowej emisji zgodnie z przysługującym im przywilejem. Oczywiście nie oznacza to, że dotychczasowi właściciele muszą objąć nową emisję akcji. Dzięki temu, że prawa poboru może być notowane na giełdzie jako samodzielny papier wartościowy posiadacze "starych" akcji mogą zrezygnować z tego prawa sprzedając je na giełdzie.

Prawa poboru notowane są w systemie kursu jednolitego. Ponieważ nie obowiązują tu 10-procentowe widełki cenowe, dlatego zmienność ich cen bywa bardzo duża. Gwałtowne skoki cen praw poboru spowodowane są efektem dźwigni finansowej. Cena rynkowa prawa poboru zależy od różnicy między bieżącym kursem akcji już obecnych na giełdzie a ceną, po jakiej obejmowane będą akcje z nowej emisji. W tej sytuacji kilkuprocentowa zmiana kursu starej emisji może sprawić, że wartość prawa poboru nowych akcji zmieni się o kilkadziesiąt procent.

 

[akcja] [obligacja] [prawo poboru] [prawo do nowych akcji] [warrant] [kontrakt terminowy] [indeks giełdowy]

Prawo do nowych akcji - prawo do otrzymania akcji przez osoby, którym przydzielono akcje nowej emisji. W związku z tym, że prawa do akcji są papierami wartościowymi mogą być przedmiotem obrotu na GPW.

Spółka emitująca nowa emisję akcji, nie może ich wprowadzić zaraz po zakończeniu tej emisji na rynek. Ta uciążliwość odstrasza wielu inwestorów do zapisywania się na akcje nowych emisji, gdyż do momentu debiutu tych akcji, pogorszeniu może ulec na przykład ogólna sytuacja na całym rynku akcji. Aby jak najbardziej skrócić okres tej niepewności, WGPW wprowadziła nowy instrument zwany prawem do nowych akcji. Dzięki niemu inwestor ma możliwość sprzedaży akcji (poprzez sprzedaż prawa do nich) kupionych od emitenta, zanim nastąpi ich faktyczny debiut giełdowy.

Cena prawa do akcji - inaczej niż w przypadku prawa poboru - nie stanowi drobnego ułamka ceny akcji. Jeśli na giełdzie notowane są już akcje dawniejszych emisji tej samej spółki, cena prawa do akcji jest na ogół nieznacznie mniejsza od ich ceny giełdowej. Owa drobna różnica jest czymś w dyskonta dla inwestora kupującego tytuł własności do papieru, który nie został jeszcze wyceniony przez rynek w normalnym systemie notowań. W przypadku pierwszej publicznej emisji akcji danej spółki odniesieniem dla ceny prawa do akcji jest z jednej strony cena emisyjna, z drugiej zaś oczekiwana cena rynkowa.

 

[akcja] [obligacja] [prawo poboru] [prawo do nowych akcji] [warrant] [kontrakt terminowy] [indeks giełdowy]

Warrant - prawo do kupna (warrant typucall) lub sprzedaży (warrant typuput) akcji lub innych aktywów po określonej cenie w określonym czasie w przyszłości.

Dobrem, którego dotyczy warrant, może być papier wartościowy, waluta, indeks giełdowy, stopa procentowa lub inne dobro. Ponieważ wartość warrantu zależy od aktualnej ceny tego dobra (zwanego instrumentem bazowym) jest on zaliczany do instrumentów lub praw pochodnych. W rzeczywistości przypomina pod względem konstrukcji kontrakt opcyjny - różnica polega na tym, że jego wystawcą, czyli emitentem jest instytucja finansowa lub spółka.

Podobnie jak opcje, warranty dzielą się na europejskie i amerykańskie. W przypadku warrantów typu europejskiego realizacja kontraktu możliwa jest jedynie w określonym dniu zwanym terminem wykonania, podczas gdy warrant typu amerykańskiego można zrealizować w dowolnym momencie okresu jego trwania.

Na WGPW notowane są warranty typu europejskiego emitowane przez Bank Rozwoju Eksportu. Ich instrumentami bazowymi są indeksy WIG20 i NIF oraz akcje najważniejszych spółek takich jak Elektrim, KGHM czy TPSA. Ich kursy ustalane są w systemie notowań ciągłych.

Inwestor kupujący europejski warrant kupna akcji zyskuje prawo kupna tej akcji za ustaloną w warrancie cenę rozliczeniową w określonym dniu w przyszłości. Prawo to nie oznacza jednak obowiązku kupna. Kalkulacja finansowa takiego inwestora wygląda więc następująco:

Nabywając warrant kupna akcji z ceną rozliczeniową 10 PLN, inwestor oczekuje, że w dniu wygaśnięcia warrantu cena akcji będzie wyższa od ceny rozliczenia, czyli wyższa niż 10 PLN Załóżmy, że kurs akcji wynosi dziś 11 PLN Cena warrantów na rynku powinna wynieść mniej więcej 1 PLN, czyli być w przybliżeniu równa różnica między bieżącą ceną akcji i ceną rozliczenia warrantu. Realizacja warrantu będzie miała sens tylko wtedy, gdy kurs akcji wzrośnie. Jeśli w terminie wykonania warrantu kurs akcji spadnie na przykład do 9 PLN, prawo do jej kupna za10 PLN stanie się bezwartościowe - można ją przecież kupić taniej na rynku. Wtedy inwestor nie korzysta z prawa, za które zapłacił 1 PLN, a kwota zainwestowana w warranty przepada całkowicie. W takiej sytuacji strata inwestora wyniesie 100%. Jeżeli jednak cena akcji wzrośnie do 12 PLN, realizacja warrantu dającego prawo do jej kupna za 10 PLN będzie jak najbardziej sensowna. W tej sytuacji prawo to, nabyte za 1 PLN, da możliwość osiągnięcia zysku wynikającego z różnicy między kursem giełdowym a ceną rozliczeniową warrantu. Ponieważ w tym przypadku różnica ta wynosi 2 PLN, inwestycja w warrant da zysk 100%. Jak widać warranty, podobnie jak wszystkie inne instrumenty pochodne, są dość ryzykowne ze względu na mechanizm dźwigni finansowej. Odwrotnie wyglądają oczekiwania i kalkulacje inwestora kupującego warrant sprzedaży - on osiągnie zysk przy zniżce kursu instrumentu bazowego. (Uwaga! Są to kalkulacje przykładowe, nie uwzględniające prowizji maklerskich.)

Inwestor nie musi jednak czekać na zysk bądź stratę do terminu wykonania warrantu. W przypadku zniżki kursu instrumentu bazowego może sprzedać warrant na giełdzie, zanim jego cena rynkowa spadnie do zera, a w przypadku zwyżki, może zrealizować zysk wcześniej. Sam zresztą termin wykonania nie oznacza wcale realnego nabycia instrumentu bazowego. W przypadku warrantów notowanych na WGPW, ostateczne rozliczenie dokonywane jest w gotówce. Oznacza to, że w przypadku warrantów kupna inwestor nie dostaje akcji lecz różnicę w cenach między ceną akcji na giełdzie i ceną rozliczenia warrantu. [Wszystko, co trzeba wiedzieć o warrantach i opcjach, znaleźć można w książce J.Hulla Kontrakty terminowe i opcje. Wprowadzenie.]

 

[akcja] [obligacja] [prawo poboru] [prawo do nowych akcji] [warrant] [kontrakt terminowy] [indeks giełdowy]

Kontrakt terminowy - umowa kupna lub sprzedaży pewnych aktywów (zwykle instrumentów finansowych lub towarów) w określonym czasie w przyszłości po określonej cenie.

Kontrakty terminowe zaliczane są do instrumentów pochodnych, czyli takich, których wartość zależy od ceny innego dobra. Podobnie jak w przypadku opcji i warrantów instrumentem bazowym kontraktu terminowego mogą być akcje, towary, indeksy, waluty lub stopy procentowe. O ile jednak kontrakt opcyjny i warrant ustanawiają relację niesymetryczną, polegającą na tym, że wystawca zobowiązuje się do kupna (lub sprzedaży), zaś nabywca zyskuje prawo sprzedaży (lub kupna), z którego może skorzystać bądź nie, o tyle w kontrakcie terminowym zachodzi pełna symetria - obie strony biorą na siebie obowiązki, z których muszą się wywiązać. Giełda, na której notowany jest dany kontrakt, poza tym, że pełni funkcję pośrednika kojarzącego dwie strony transakcji, gwarantuje również ich wypłacalność. W tym celu każda ze stron kontraktu, kupujący i sprzedający, musi wpłacić depozyt zabezpieczający, stanowiący niewielki ułamek jego wartości. Depozyt ten zmienia się w miarę zmian ceny instrumentu bazowego: jeśli cena ta rośnie, strona sprzedająca może zostać wezwana do jego uzupełnienia, zaś rachunek depozytowy strony kupującej zostaje powiększony o odpowiednią sumę. [Pełną wiedzę o kontraktach terminowych znaleźć można w książce J. HullaKontrakty terminowe i opcje. Wprowadzenie.]

W przypadku notowanego na WGPW kontraktu na WIG20 depozyt zabezpieczający ten to około 10 do 12 procent wartości kontraktu. Wartość kontraktu na WIG20 określa się jako dziesięciokrotność wartości indeksu. Załóżmy, że WIG20 znajduje się na poziomie 2000 punktów. Ponieważ jednak giełdowy kurs kontraktów różni się zwykle od wartości indeksu, może on wynieść na przykład 2020 punktów. Faktyczna wartość kontraktu jest więc 10 razy większa, czyli wynosi 20 200 PLN A zatem depozyt (czyli faktyczny wydatek niezbędny do zajęcia krótkiej lub długiej pozycji w kontrakcie) to około 12 procent tej sumy, czyli 2400 PLN. Jeśli kurs kontraktu (skorelowany z wartością indeksu) wzrośnie o 100 punktów, wartość kontraktu zwiększy się o 1000 PLN Tyle wyniesie zysk inwestora, który kupił kontrakt, i tyle samo - strata inwestora, który go sprzedał. W stosunku do faktycznie zaangażowanej gotówki, czyli depozytu początkowego, jest to 40 procent. Mechanizm dźwigni finansowej sprawia więc, że niewielka procentowa zmiana kursu instrumentu bazowego powoduje dużą zmianę wartości zainwestowanego kapitału. (Uwaga! Są to kalkulacje przykładowe, nie uwzględniające prowizji maklerskich.)

Poza kontraktami na WIG20 na WGPW notowane są kontrakty terminowe na euro i dolara. Drugą polską giełdą organizującą obrót kontraktami terminowymi na waluty, indeksy i towary jest Warszawska Giełda Towarowa. Na obu giełdach kontrakty wyceniane są w systemie notowań ciągłych, choć różne bywają godziny trwania sesji.
Więcej o polskim rynku kontraktów terminowych rozdziale [Kontrakty] oraz w książce G. Zalewskiego Kontrakty terminowe w praktyce.]

 

[akcja] [obligacja] [prawo poboru] [prawo do nowych akcji] [warrant] [kontrakt terminowy] [indeks giełdowy]

Indeks giełdowy - miernik stanu rynku konstruowany najczęściej jako średnia cen akcji wybranej grupy spółek.

Na przeciętnej giełdzie akcji notowane jest od kilkuset do kilku tysięcy spółek. Ponieważ śledzenie notowań wszystkich papierów jest w tych warunkach praktycznie niemożliwe, giełdy i instytucje finansowe publikują indeksy giełdowe, zwane czasem średnimi, które mają odzwierciedlać ogólną sytuację rynkową. Każdy niemal indeks jest konstrukcją sztuczną w tym sensie, że nie obejmuje całości danego rynku, lecz pewną jego próbkę.

Najbardziej znany i najstarszy indeks giełdowy to tak zwana Średnia Przemysłowa Dow Jones (Dow Jones Industrial Average, w skrócie DJIA). DJIA to w przybliżeniu średnia arytmetyczna cen 30 najważniejszych spółek notowanych na giełdzie nowojorskiej (New York Stock Exchange, czyli NYSE). Skład średniej jest okresowo aktualizowany. Ponieważ średnia składająca się z tak niewielu spółek była mało reprezentatywna, w roku 1943 wprowadzono nowy indeks dla giełdy nowojorskiej S&P 500, który obejmuje 500 najważniejszych spółek i stanowi średnią ważona ich kapitalizacją, czyli wartością rynkową.

Najważniejsze indeksy polskiej giełdy to WIG i WIG 20.WIG, czyli Warszawski Indeks Giełdowy obejmuje wszystkie spółki rynku podstawowego notowane na nim na koniec poprzedniego kwartału. Jest indeksem ważonym kapitalizacją spółek, przy czym stosuje się dodatkowe ograniczenie możliwego udziału jednej spółki do 10%, zaś pojedynczej branży do 30% wartości portfela indeksu. WIG należy do kategorii indeksów dochodowych, co oznacza, że uwzględnia dywidendy i prawa poboru. Wartość WIGu obliczana jest co minutę w czasie notowań ciągłych. Indeks WIG20 ma charakter czysto cenowy, co znaczy, że nie uwzględnia dywidend i praw poboru. Obejmuje 20 najważniejszych spółek rynku podstawowego, przy czym kryterium ich doboru obejmuje obok kapitalizacji udział w obrotach giełdy. Te same kryteria określają wagi poszczególnych spółek w portfelu indeksu. Wartość indeksu obliczana jest każdego dnia na podstawie kursu jednolitego, a następnie co 15 sekund w czasie notowań ciągłych.

Wykorzystanie indeksów giełdowych nie sprowadza się wyłącznie do funkcji informacyjnej. Ponieważ indeksy są średnimi, można uznać, że ich zmiany odzwierciedlają zachowanie akcji przeciętnej spółki lub los portfela przeciętnego inwestora. Z tego powodu nadają się one dobrze na punkt odniesienia przy ocenie wyników finansowych inwestycji. Przyjęło się zatem uważać, że inwestor odnosi sukces wtedy, gdy stan jego portfela rośnie szybciej (lub maleje wolniej) niż wartość indeksu. W ten właśnie sposób mierzy się skuteczność inwestycyjną funduszy powierniczych i specjalistów od zarządzania pieniędzmi.

Znaczenie indeksów giełdowych wzrosło szczególnie od czasu, gdy uczeni stwierdzili, że portfel odzwierciedlający szeroki indeks danego rynku jest portfelem optymalnie zdywersyfikowanym. Teoria ta, w połączeniu z wynikami badań świadczących o tym, że jedynie 20 procent funduszy powierniczych osiąga wyniki lepsze od średnich rynkowych, przyczyniła się do powstania nowego typu funduszy zwanych funduszami indeksowymi, które kształtują swój portfel na wzór indeksu giełdowego i nie starają się "pokonać" rynku, lecz mu dorównać [O historii amerykańskich indeksów giełdowych oraz o rozwoju nowoczesnej teorii finansów przeczytać można w książce P.Bernsteina Intelektualna historia Wall Street].

W ostatnich dziesięcioleciach najważniejsze indeksy giełdowe zaczęły funkcjonować jako instrumenty bazowe dla instrumentów pochodnych. Na przykład jednym z najbardziej płynnych kontraktów terminowych na świecie jest kontrakt na indeks S&P 500. Również WGPW wprowadziła kontrakt terminowy na indeks WIG20.


|Dom Maklerski| |Oferta| |Fundusze| |Notowania| |Rynki| |Analizy| |Komunikaty| |Edukacja| |Blogi|

strona powitalna wykorzystywanie danych poczta do opiekuna strony